piątek, 22 sierpnia 2014

Krótki komentarz w sprawie braku komentarza

Całą dyskusję o poprzednim wpisie pominę milczeniem. Nie warto kruszyć kopii o NIC, gdy brak płaszczyzny porozumienia.
Dobrze gdy ktoś spróbuje Cię zrozumieć. Nierozumiejących jest cały tłum. Niezrozumienie i brak empatii, bo do tego potrzebny jest pewien wysiłek, jest bardzo pospolite. Mając zdrowe ciało, można mieć chorą duszę i  "zdrowa" połajanka z pewnością tego nie zmieni.
Tyle.
.... jeżeli szukam akceptacji .... widocznie tego potrzebuję .......
Chcę ze swych słabości uczynić siłę a nie zwalczć je wbrew sobie.
Można powidzieć : "Jesteś słaby. Choć usiłujesz walczyć, nic ci nie wychodzi". 
Można też powiedzieć : "Walcz, bo pomimo wielu słabości, porażek i niedoskonałości, wciąż drzemie w Tobie siła".
*****
Raporty z muzycznych przesłuchań
Tydzień rozpoczęty klasycznie rockowo. Rok 2005/2006 i dwie płyty duetu Wetton/Downes. John Wetton grał na basie i śpiewał w kilku zespołach które tworzyły rockową historię. King Crimson, Uriah Heep, Wishobone Ash, Asia, U.K.. Geoffrey Downes użyczał swych klawiszy w kapelach Asia, Yes, The Buggles. Płyty może nie porywają, ale dla wielbicieli "starych" klimatów powinny bardzo przypaść do gustu. Zajdziemy muzykę bardzo w stylu wymienionych zespołów. John Wetton, Geoffrey Downes "Icon" z 2005 roku i John Wetton, Geoffrey Downes " Icon - Acoustic TV Broadcast" z 2006 rou.
Przepiękna ballady:
Potem trochę ulubionego "wydziwiania" jednego z wcieleń Jamesa Keenena Maynarda (mam do niego i jego głosu wyraźną słabość). Jak zwykle niebanalna muzyka budząca mój dreszcz. A Perfect Circle "Mer De Noms" z 2000 roku:
I jak tu nie lubić takich nagrań i ..... basistek na szpilkach ;)
Do samochodu ... dość monotonna płyta Manu Chao "La Radiolina" z 2007 roku. Jedno znane z anten nagranie ... 
Jest nawet trochę reggaepodobnej muzyki ;)
Był też w odtwarzaczu niczym nie wyróżniający się, pochodzący z czech, gitarzysta, wokalista, kompozytor, producent i reżyser znany ze współpracy z zespołami Blondie, Patti Smith Group oraz z Iggym Popem, Ivan Kral. Nie będę pamiętał tej płyty. Ivan Kral "His Native Complete ....." z 1996 roku. Ponieważ z tej płyty nie mogę znaleźć nic (co też o czymś świadczy) inne nagranie :
Od tej chwili w odtwarzaczu gościła już tylko klasyka, choć dwie płyty całkiem nowo wydane ..... ale to przecież wznowienia ;)
To jeszcze stare wydanie czwartej płyty duetu The White Stripes "Elephant" z 2003 roku. Do dzsiaj zastanawia mnie ten fenomen, dwa instrumenty (wcale nie wirtuozerska perkusja i troche niechlujna gitara) a niektóre numery wręcz porywają !!
I trochę przeze mnie zapomniana i płyta i kapela, a przcież tak mocno zabrzmiała w mych uszach. Stone Temple Pilots "Shangri - LA DEE DA" z 2001 roku. Dobre grunge'owe granie.
I na koniec, wspominane wznowienia !!!
Płyta dla zagorzałych punków ;) Wznowienie pierwszych nagrań, wydanych jeszcze na kasetach, załogi BUNKIER. Dwie płyty z 1995 i 1999 roku na dwóch CD. Pierwsza o jakże wdzięcznym i ujmującym swą prostotą i siłą wyrazu oraz jednoznacznością tytule, "Niziści Wypierdalać" i nie tak już ujmująca, "Istota  Człowieczeństwa".
Na deser (nie najtańszy) reedycja pierwszej płyty LED ZEPPELIN. Wersja Deluxe Edition z drugim CD z koncertem z paryskiej Olympii z 1969 roku. Zremasterowany, pięknie brzmiący, wyczyszczony, ulubiony album Zeppów, na którym znam każdą nutkę i westchnienie Planta. POLECAM !!!!
No jak tu nie uwielbiać takich dźwięków ...... już mam ciary .....
A coś z drugiego CD LIVE ?
Może coś z obrazem .... choć nie z płyty, ale z Olympii ;)
W sklepach czekają jeszcze reedytowane II i III :)

Do klika za tydzień .....


15 komentarzy:

  1. Walcz, bo pomimo wielu słabości, porażek i niedoskonałości.... Masz całe życie przed sobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwól że przytoczę klasyka :
      "Dzisiaj jest pierwszy dzień z reszty twojego życia [...]"
      José Saramago

      Usuń
  2. Jak to naposałeś z boku?? "Jeszcze żyję" !!! I tego się trzymamy :) Empatia to wysiłek,to sztuka...i przynajmniej chęć do jej "wyłapania"...niektórym tego brak,niektórym nie...a życie gra dalej...Większośc z nas potrzebuje akceptacji i zrozumienia...no, chyba że katoś się na świat obrazi-choćby za brak powyższego,ale to już kogoś problem...Słabość obrócona w niezadowolenie słowne kierowane do obcych -bardziej lub mniej,nie ważne-(delikatnie powiedziane ;) ) była,jest i będzie słabością.Zatem..."Nierozumiejących jest cały tłum."....trudno,ale "Dobrze gdy ktoś spróbuje Cię zrozumieć."....i to jest ważne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie najbardziej podoba się zdanie z "definicji" empatii : "Empatia jest jednym z najsilniejszych hamulców zachowań agresywnych ......". To chyba istota tej umiejętności ;)

      Usuń
  3. Bardzo, bardzo mi się podoba zdanie: "Chcę ze swych słabości uczynić siłę, a nie zwalczć je wbrew sobie." Ubrałeś w słowa to, zaledwie przeczuwałam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, trzymam jak umiem ;) A umiem coraz więcej ;)

      Usuń
  5. Przypomina mi się scena z filmu 'Wojaczek' gdy psychiatra mówi do Rafala, że jest zdrowy, na co on 'sam pan jest zdrowy' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DOTKNĄĆ...

      Dotknąć deszczu, by stwierdzić, że pada
      Nie deszcz, tylko pył z Księżyca spada

      Dotknąć ściany, by stwierdzić, że mur
      Nie jest ścianą, lecz kurtyną z chmur

      Ugryźć kromkę, by stwierdzić, że żyto
      Zjadły szczury i piekarz też zginął

      Łyknąć wody, by stwierdzić, że studnia
      Wyschła oraz wszystkie inne źródła

      Wyrzec słowo, by stwierdzić, że głos
      Jest krzykiem i nikogo to nie obchodzi

      Usuń
    2. Na mnie duże wrażenie zrobił Wojaczkowy Sezon. Przytlaczajaca atmosfera skonczonosci i surowy, brutalny język. Dużo później przeczytałam Rimbauda i wszystko stało się jasne acz wcale nie mniej bolesne:)

      Usuń
  6. No i zdrowo! Walcz, chłopie, walcz! W końcu o siebie walczysz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.youtube.com/watch?v=d6szT5NnwTY

      Usuń
  7. Gasić i siać zniszczenie teoretycznie jest łatwo. Niektórym pewnie daje to nawet chwilowe zadowolenie.
    O wiele trudniej jest unieść się ponad własne słabości i walczyć o siebie w każdej godzinie, czy to ciemnej, czy jasnej.
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. A co do Trolllaaa :"Ale kiedy człowiek upada nisko, niektórzy nie mogą się oprzeć pokusie, by wdepnąć go w ziemie i przydusić butem, zamiast pomóc mu się podnieść. To podłe, lecz taka w dużej mierze jest ludzka natura."

    OdpowiedzUsuń